czwartek, 7 listopada 2013

sezon jesień/zima rozpoczęty...

Sezon jesień/zima rozpoczęty ...rozpoczęty infekcją zatok, zapaleniem krtani i strun głosowych oraz zwolnieniem lekarskim (na razie tygodniowym ale mam jakieś przeczucie, że to jest wersja optymistyczna). Świeżo zakupione ciuszki biegowe muszą poczekać. Tyłek mnie już swędzi a nogi przebierają w miejscu. Jednak zaplanowane bieganie musi poczekać, start musi zostać odwołany... a miało być tak pięknie... bieg, pot, zmęczenie, 10 km, meta, medal... Realia jednak wyglądają inaczej... domowy dresik, kocyk, herbata z sokiem malinowym i cytryną w dzbanku na podgrzewaczu, szum kaloryfera, laptop na kolanach... już się odzwyczaiłam od takiego życia, już bym pobiegła...
...cierpliwości...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz