sobota, 14 września 2013

maraton???

Dziś rozmawiałam z moją rodzicielką o bieganiu, rekordach, dystansach, maratonach i półmaratonach oraz o planowanym biegu na piątkę... w pewnym momencie moja mama wodząc rozmarzonym wzrokiem po mieszkaniu powiedziała, że chciałaby dostać ode mnie medal z maratonu... i tym sposobem muszę maraton w jakiejś bliższej, niż planowane sto lat, przyszłości umieścić... no to może za rok... pobiegamy - zobaczymy :)
 

A tymczasem po niedzielnym biegu ulicznym moja mama stwierdziła, że czas miałam niezły ale jakbym pobiega do 30 minut.... nie ma jak pozytywna motywacja...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz